browser icon
You are using an insecure version of your web browser. Please update your browser!
Using an outdated browser makes your computer unsafe. For a safer, faster, more enjoyable user experience, please update your browser today or try a newer browser.

Odlewamy – warsztatu złotniczego ciąg dalszy.

Posted by on 27 kwietnia 2013

Witam ponownie

Jakiś czas temu napisałem na tym blogu o projektowaniu, i prototypach. Te etapy naszej pracy zapewne już znacie ( projektowanie,  prototypy).

 

Dzisiaj pokaże Wam w jaki sposób przygotowujemy formy zaprojektowanych wzorów, oraz jak je odlewamy.

Gdy mamy modele wyrobów, musimy przygotować formy by można je było prosto powielać. W tym celu srebrny wzór układany jest w specjalnej ramce pomiędzy warstwami masy gumowej.

Do wzoru doprowadzone są kanały dolotowe, którymi materiał będzie wypełniał formę.

 

Forma gumowa WĘC-Twój Jubiler

Przygotowanie formy gumowej
Zdjęcie: Monika Bayer

 

Wzór zostaje w ramce przykryty drugą warstwą masy gumowej,

 

WĘC-Twój Jubiler forma gumowa

Forma gumowa przygotowanie
Zdjęcie: Monika Bayer

 

A następnie umieszczony w prasie wulkanizacyjnej. Tam guma poddana wysokiemu ciśnieniu i temperaturze zostaje połączona w całość dokładnie przylegając do znajdującego się w środku metalu.

 

Prasa wulkanizacyjna - WĘC-Twój Jubiler

Wulkanizowanie formy gumowej.
Zdjęcie: Monika Bayer

 

Po wulkanizacji powstaje prostokątny plaster gumowy z ukrytym wewnątrz modelem metalowym.  Złotnik skalpelem w specjalny sposób rozcina plaster na dwie połówki uwalniając model z metalu.

 

Formy z gumy - WĘC-Twój Jubiler

Formy gumowe
Zdjęcie: Monika Bayer

 

Wewnątrz rozciętego plastra gumowego, po wyciągnięciu zalanego wzoru powstał kanał dokładnie odwzorowujący metalowy model. W ten sposób powstała nam forma gumowa.

Każdy wzór ma własną formę, a w przypadku modeli składających się z wielu elementów, tych form dla każdego z nich może być więcej. Formy wzorów które chcemy wykonać są przygotowane do wtrysku.

 

WĘC-Twój Jubiler - formy są przygotowywane

Należy przygotować wszystkie formy
Zdjęcie: Monika Bayer

 

Na specjalnym urządzeniu do kanału w formie gumowej zostaje wtryśnięty wosk. By jakość wtrysku była najdoskonalsza następuje to w specjalnym procesie: z formy gumowej zostaje odessane powietrze, a następnie z drugiej komory zostaje wtryśnięty gorący wosk odlewniczy.

 

WĘC-Twój Jubiler - wtryskarka wosków

Na wtryskarce są wykonywane modele woskowe wyrobów.
Zdjęcie: Monika Bayer

 

Formę należy zostawić do ostygnięcia, a następnie z jej wnętrza wyciągnąć odtworzony wzór.

 

WĘC-Twój Jubiler - wyciąganie wzoru z formy

Po wtryśnięciu wosku do formy i jego wystygnięciu można wyciągnąć z niej model woskowy.
Zdjęcie: Monika Bayer

 

Wszystkie wzory umieszczamy na specjalnie przygotowanym trzpieniu woskowym. Z racji charakterystycznego wyglądu w gwarze ten element nazywamy „choinką”.

 

Składanie modeli woskowych

Modele woskowe skleja się wokół woskowego rdzenia. Wygladem przypomina to drzewko, dlatego nazywamy je „choinką”.
Zdjęcie: Monika Bayer

 

Choinka będzie rdzeniem formy odlewniczej. Zobaczcie, są na niej wszystkie wyroby które chcemy w danej serii odlać.

 

WĘC-Twój Jubiler

Mała choinka.
Zdjęcie: Monika Bayer

 

Choinkę woskową umieszczamy w specjalnej kuwecie. Jest to stalowa tuleja z nawierconymi otworami.

Przed zalaniem gipsem otwory zabezpieczamy taśmą, by płynna masa odlewnicza nie wylewała się ze środka.

 

WĘC-Twój Jubiler - kuweta z woskami

Kuweta stalowa z woskami, przed zalaniem masą odlewniczą.
Zdjęcie: Monika Bayer

 

W urządzeniu nazywanym mieszalnikiem, gips zostaje zmieszany w odpowiednich proporcjach z wodą, odgazowany, i wylany do zabezpieczonych kuwet. Kuwety znajdują się w odseparowanej przestrzeni na wibracyjnym stole, w środowisku podciśnienia. Dzięki temu cząsteczki powietrza zostaną usunięte z masy odlewniczej, co pozwala na powstanie doskonałej formy.

 

WĘC-Twój Jubiler - komora mieszalnika

W komorze mieszalnika panuje podciśnienie, a kuwety umieszczone są na stole wibracyjnym.
Zdjęcie: Monika Bayer

 

Zalane gipsem kuwety (które już są formami), na kilkadziesiąt minut zostają do wstępnego utwardzenia.  Po utwardzeniu folia zostaje usunięta i kuwety wędrują do pieca.

 

WĘC - Twój jubiler - zalane kuwety

Kuwety zalane masą odlewniczą zostają odstawione do lekkiego związania masy.
Zdjęcie: Monika Bayer

 

W międzyczasie trwa przygotowanie złota. Złom musi zostać stopiony, wtedy też dokładnie ustalamy jego próbę.

 

WĘC-Twój Jubiler - topienie złota

Złom złota zostaje stopiony.
Zdjęcie: Monika Bayer

 

Następnie zostaje wylany do form w kształcie podłużnych wlewków.

 

WĘC-Twój jubiler - topienie złota

Złoto zostaje wylane do formy.
Zdjęcie: Monika Bayer

 

Wlewki zostają przekazane do zakładu rafinacyjnego, my w zamian otrzymujemy czyste złoto z którego przygotowujemy stop o odpowiedniej barwie i próbie.

 

WĘC-Twój Jubiler - zlewek

Po wylaniu całego złota z tygla powstaje zlewek.
Zdjęcie: Monika Bayer

 

Wracamy do naszych form. W piecu następuje proces ich wypalenia. W pierwszym etapie z kanałów wewnątrz form wytapiany jest wosk i żywica, kolejno przechodząc na wyższe temperatury, dochodzimy do 730oC  w której kuweta jest wygrzewana przez 4 godziny. Cały proces wypalania trwa 12-14 godzin. Efektem są wytrzymałe formy gipsowe, pozwalające na ich zalanie w odlewarce podciśnieniowej.

 

WĘC-Twój Jubiler - piec do wypalania

Formy wewnątrz pieca do wypalania. Temperatura 730 stC.
Zdjęcie: Monika Bayer

 

Gdy formy są już wypalone schładza się je do temperatury odlewania, i utrzymuje w niej (ok. 620 oC).

W międzyczasie wcześniej przygotowany stop metalu zasypuje się do tygla urządzenia odlewniczego.

 

WĘC-Twój Jubiler wsypanie stopu

Wsypanie przygotowanego stopu do tygla odlewarki.
Zdjęcie: Monika Bayer

 

W zależności od rodzaju stopu i jego charakterystyki odlewanie następuje pomiędzy 860 oC a 1100 oC

WĘC-Twój Jubiler - odlewania

W zamkniętej komorze wypełnionej argonem następuje stopienie materiału.
Zdjęcie: Monika Bayer

 

Do komory umieszczonej pod komorą topnienia zostaje wprowadzona wypalona forma. Całość zostaje szczelnie zamknięta, a z dolnej części urządzenia odessane powietrze. Dzięki temu materiał wypełniający kanały formy łatwiej dociera do każdego jej elementu. Otwory nawiercone w stalowych kuwetach są właśnie dlatego by można było z kanałów odessać powietrze.

Wkładanie formy WĘC-Twój Jubiler

Wkładanie formy do odlewarki.
Zdjęcie: Monika Bayer

Odlane formy pozostawia się do wstępnego ostygnięcia, a następnie chłodzi w wodzie. Powoduje to wypłukanie masy odlewniczej i odkrycie odlanego rdzenia.

 

WĘC-Twój Jubiler - chłodzenie

Chłodzenie formy połączone z wypłukaniem masy odlewniczej.
Zdjęcie: Monika Bayer

W myjce wysokociśnieniowej są usuwane resztki gipsu z wyrobów.

 

WĘC-Twój Jubiler - choinki

Oczyszczone z resztek masy odlewniczej choinki złote.
Zdjęcie: Monika Bayer

Teraz wystarczy poobcinać poszczególne wyroby, posegregować je i przypisać do poszczególnych zleceń.

Wszystko top trafi w ręce naszych złotników którzy w ciągu kilkunastu dni sprawią że gotowe wyroby trafią do Was.

Artur Węc

10 Responses to Odlewamy – warsztatu złotniczego ciąg dalszy.

  1. SilverSmithy

    Witam
    Jeżeli ktoś nie posiada wulkanizatora to może ramkę ścisnąć ściskiem ślusarskim i włożyć do pieca do wypalania kuwet na 30- 40 minut. (np guma Castaldo VLT temperatura pieca 150 stopni). Po wyjęciu odczekać kolejne 30 minut w zimnej wodzie i można wyjąć z ramki i rozcinać. Kiedyś z ciekawości sprawdziłem czy podobny efekt uzyskałbym w zwykłym piekarniku domowym i bez problemu też się udało.
    Pozdrawiam
    Mariusz

  2. Filip

    Witam,
    Posiadam własną małą odlewnię, znam proces, używam tego samego pieca do wypalania kuwet, mam jednak pytanie. 🙂
    Usuwa Pan wosk z kuwety w pierwszym procesie wypalania. Proszę powiedzieć, jaki jest wzrost temperatury w czasie w trakcie wypalania kuwety?
    Pana odpowiedz skróci mój czas pracy o około 3 godziny gdyż do tej pory wosk wytapiałem w oddzielnym piecyku.
    Pozdrawiam
    Filip

    • artur

      Na początku wytapialiśmy wstępnie wosk w osobnym piecu. Po serii prób uznaliśmy że nie jest to konieczne i teraz cały proces odbywa się w dużym piecu.

      Proces wypalania mamy ustawiony pod wosk i żywicę, jego pierwszy etap to:
      1) przyrost 10stC do 82stC, wygrzewanie w tej temperaturze 60 minut
      2) przyrost 5stC do 176stC, wygrzewanie w tej temperaturze 90 minut
      … dalsza część procesu jest popdoprządkowana spaleniu żywicy w kuwecie (stosujemy również wydruki żywiczne).

      Pozdrawiam
      Artur

      • Filip

        Dziękuję uprzejmie za odpowiedz.
        Cieszę się że są ludzie którzy chętnie pomagają. Jeszcze raz dziękuję.
        Blog prowadzony jest rewelacyjnie. Chętnie się go czyta.
        Pozdrawiam
        Filip

      • artur

        Dziękujemy za miłe słowa 🙂

  3. Adam

    Witam
    Bardzo pięknie zaprezentowana ciężka i żmudna praca. Ale ciekawi mnie cyt. :
    Zalane gipsem kuwety (które już są formami), na kilkadziesiąt minut zostają do wstępnego utwardzenia. Po utwardzeniu folia zostaje usunięta i kuwety wędrują do pieca

    Pytanie-Co to za masa do odlewania? Chyba nie czysty gips ?

  4. Pawel

    Jakia guma jest używana do wykonania odwzorowania modelu. Jest wiele rodzajów gum.
    Czy do zrobienia gumy jest potrzebny sam wulkanizator czy jest coś do niego podłączone , ( widoczne na zdjeciu)

    Pozdrwiam

    • artur

      Witam.

      My pracujemy na niskotemperaturowych gumach silikonowych firmy Castex. Do ich użycia konieczne jest posiadanie wulkanizatora. Można również korzystać z preparatu dwuskładnikowego np. GumosilM (z katalizatorem) – wiązanie następuje za sprawą procesu chemicznego i wulkanizator nie będzie potrzebny.
      Pozdrawiam, Artur.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *