browser icon
You are using an insecure version of your web browser. Please update your browser!
Using an outdated browser makes your computer unsafe. For a safer, faster, more enjoyable user experience, please update your browser today or try a newer browser.

Od pomysłu do gotowego wyrobu – czyli sztuka tworzenia.

Posted by on 13 października 2012

Witam serdecznie

Tak, tak, pamiętam. Poprzednim razem obiecałem że opowiem Wam o całym procesie „wymyślania” i tworzenia produktu – w naszym przypadku biżuterii. Miałem to zrobić zaraz po powrocie z urlopu, i…

ten wpis jeszcze na starym blogu: http://weccompl.wordpress.com/2012/07/10/szybko-wolno-w-terminie-czy-przed/

… zacząłem dobrze świeży i wypoczęty, niby wszystko przemyślane i poukładane. Jednak bieżące obowiązki zweryfikowały te plany.

Teraz nadrabiam zaległość, i powracam do tematu.

Od czego rozpoczniemy ? Jak w tytule – tutaj rzeczywiście wszystko zaczyna się od pomysłu!

Kto?  Nasze projektantki: Marysia (Maja) i Monika. Opiszę pokrótce jak wygląda ich dzień.

Co?  Siedzą, myślą szkicują, i znowu myślą. Szukają porównań, wizji natchnienia.

Dla mnie (szefa) to frustrujące, lecz nauczyłem się powstrzymywać emocje w oczekiwaniu na efekty :-). Dopiero gdy ta jedna myśl, jak iskra przeskoczy w Ich umyśle proces tworzenia można zacząć. Wtedy zmysły działają szybciej, ręce zapisują projekt. Taka chwila trwa niekiedy kilka godzin, innym znów razem kilkanaście minut. Potem wszystko powraca do normy … siedzą, szkicują, myślą …

Wstępny szkic projektu

Być może nie wiecie, lecz praca projektanta to nie same fajerwerki i ciągle trzymające w napięciu przeżywanie kontaktu z wysoką  kulturą. W większości to trudne i twarde rzemiosło poparte doświadczeniem, wiedzą i umiejętnościami.

Dobranie kamieni do wyrobu

Dlatego by się nie wypalić i mieć świeże spojrzenie jednocześnie realizowanych jest kilka projektów. Dzięki takiej organizacji pracy zawsze jest czas na odłożenie projektu, i spojrzenie na niego za kilka/kilkanaście dni świeżym okiem.

Słyszę nieraz że niektóre osoby w 2-3 godziny potrafią stworzyć  nowy śliczny pierścionek, inny i oryginalny – wtedy uważam że to geniusze, lub … osoby niekompetentne. Tworzenie jest bowiem procesem ciągłym. Nieustanne testy, próby, poprawki i udoskonalenia. Zazwyczaj dopracowanie projektu to kilkanaście godzin pracy rozłożonych na kilka dni które są potrzebne na oswojenie się z wyjściowym szkicem i wprowadzanie udoskonaleń oraz zmian.

Forma pliku z podziałem na elementy

Oczywiście, doświadczenie pozwala skracać sama pracę od strony technicznej i organizacyjnej. Jednak pomysł, wizja i natchnienie … tego nikt nie przeskoczy.

Nasze koleżanki korzystają bezpośrednio z 3 programów ułatwiających przelanie ich wizji tworzonej przez umysł na chmurę bitów zapisanych w pamięci komputera. Każdy z nich pozwala wyciągnąć w przygotowywanym wyrobie inne szczegóły. Pliki są przenoszone pomiędzy programami i modelowane do osiągnięcia doskonałości. Jest to również ciągła nauka, poznawanie nowych rozwiązań i umiejętność ich wykorzystania w praktyce.

Ponadto na pracowni mamy 4 świetnych jubilerów. Dwóch z nich bezpośrednio współpracuje z Mają i Moniką, pozostali mają inne obowiązki. Grześ (a powinniście wiedzieć że w firmie mamy aż 3 Grześków), oraz Tomek – obydwoje z dyplomami Mistrza Złotnictwa zajmują się przygotowaniem pomysłów dziewczyn. Dlatego współpraca pomiędzy nimi jest konieczna i niezbędna. Dobrze że odległości są u nas niewielkie, i gdy jest potrzeba łatwo się spotkać i przedyskutować problem.

Gdy efekt jest satysfakcjonujący, z wcześniej przygotowanego  pliku wykonujemy prototypy wyrobu. Są one budowane ze specjalnej światło utwardzalnej żywicy na urządzeniu które wykonuje modele 3D.  Jeżeli nie zetknęliście się dotychczas z taką technologią proszę sobie przypomnieć w jaki sposób drukuje się wcześniej stworzony obrazek na zwykłej drukarce.

Modele żywiczne

Światłoczuła żywica pozwala na uformowanie dokładnych modeli 3D

Nasza działa podobnie, z tą różnicą że zamiast płaskiego wydruku na kartce powstaje wcześniej zaprogramowany przestrzenny przedmiot. Ten etap pozwala uprościć proces modelowania, i gwarantuje dokładne odwzorowanie pomysłów stworzonych przez nasze projektantki.

Model 3D może być wykonany w dwóch rodzajach. Jako wzór służący do praktycznego wizualizowania produktu, przeanalizowania jego mechaniki, ewentualnie sprawdzenia dopasowania poszczególnych elementów, lub jako model służący jako bezpośrednia forma z której wykonany zostanie element w złocie.

W drugim przypadku zostaje on dołączony do zestawu odlewanych elementów uformowanych z żywicy i wosku, następnie zalany w kuwecie masą odlewniczą (gips) i wypalony w piecu.  O samym procesie wypalania i odlewania napiszę innym razem.

wyroby odlane na choince

pierścionki złote złożone w choinkę

Po odlaniu model sprawdzany jest na pracowni, Porównywane są dane zawarte w specyfikacji przygotowanej przez projektantki z jego rzeczywistymi parametrami. W przypadku dużych różnic, w projekcie wprowadzane są zmiany i cały proces jest wykonywany na nowo.

Praca jubilera nad projektem…

Jeżeli założenia są zgodne z rzeczywistością przygotowywany jest model wzorcowy (tzw. matka).  Z niego przygotowywane są formy gumowe służące do przygotowania woskowych modeli. Pozwala to na skrócenie procesu technologicznego do minimum, i uzyskanie powtarzalności wytworzenia modelu.

Jeśli korzystacie z naszej strony internetowej zapewne ważna jest jakość zdjęć produkt które dołączamy do jego opisu. Tym zajmuje się drugi Grześ. Korzystając z zaawansowanego oprogramowania przygotowuje zdjęcia produktów najlepiej oddające ich rzeczywisty wygląd. Zawsze najwięcej problemów ma z kamieniami naturalnymi. Szlachetne kamienie kolorowe są różne, praktycznie znalezienie dwóch takich samych kamienie jest niemożliwe, dlatego opracowanie ich uśrednionej barwy, czystości oraz struktury to niezwykle skomplikowane zadanie.

Teraz gotowy wyrób trafia już bezpośrednio na stronę internetowa i do naszego sklepu.

Zapraszam do komentowania wpisu.

8 Responses to Od pomysłu do gotowego wyrobu – czyli sztuka tworzenia.

  1. Patryk

    Czytając Wasz blog muszę stwierdzić że : w firmie Węc pracują osoby które lubią to co robią, dlatego mają tak duże osiągnięcia, a ich wzornictwo wyróżnia się.
    Ci którzy robią to co lubią są Szczęśliwymi. Pozdrawiam Cały Zespół.

  2. Wojciech

    Bardzo ciekawi mnie to w jaki sposób wykonujecie biżuterię. Nie wiedziałem że to takie ciekawe. Czekam na następne odcinki.
    Pozdrawiam cały zespół.

  3. GRZEGORZ

    …nigdy nie lubie chwalic dnia przed zachodem slonca ale przegladajac ta strone jestem calkowicie przekonany , ze moje zlecenie trafilo we wlasciwe rece!:) Dobrze jest wiedziec jak wyglada caly proces tworzenia.
    Pozdrawiam cala ekipe!

  4. Krzysztof

    Podpisuję się pod tym, co powiedział kolega Daniel – pozdrawiam Was Serdecznie!

  5. Jolka

    Bardzo ciekawy tekst, historia powstawania biżuterii zainteresowała mnie.

  6. Daniel

    Bardzo lubię dostawac od Państwa maile z ofertami.
    Dlaczego?
    Otóż dlatego że nie są to tylko zwykłe oferty (tak czesto dzieje się z innymi ofertami-„zawalają” nasze skrzynki niepotrzebnym spamem),są to jedyne oferty których nie usuwam bez przeczytania.
    Cieszy mnie zawsze komentarz w niej zawarty- zabawny bądź opisujący ogrom pracy,który Państwo wykonujecie przy wyrobie Waszej biżuterii….
    Cieszy mnie to,że kiedy dostaję takiego maila czuję że ofertę nie wysyła automat tylko jest kierowana do mnie….
    tylko i wyłącznie do mnie…
    i do nikogo innego…
    inni pewnie nie dostają takich…
    Bo komu chciałoby się pisać,opisywać….
    bawić się w to….
    Czuję,że po drugiej stronie siedzi człowiek i naprawdę chce mi coś przekazać.
    Nie tylko bezmyślnie wysłac swoje oferty do milionów innych…
    Naprawdę lubię czytać te maile.
    Taki mail nie jest „zimny”… wszystkie te komentarze w nim zawarte bardzo go ocieplają!
    Tak,tak wiem…
    Niezłe promowanie swojej firmy.
    Ale co z tego!
    Przynajmniej ktoś się stara i robi znacznie więcej niż inni.
    warto to docenić!
    Tak trzymać!!
    pozdrawiam i życzę sukcesów.
    Daniel

  7. Desek

    E…. To może ja tez potrafilbym zaprojektować pierscionek dla mojej lubej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *